V Liceum Ogólnokształcące

z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Romualda Traugutta

In order to view this object you need Flash Player 9+ support!

Get Adobe Flash player
Joomla! Slideshow

Mury naszej szkoły opuściło wielu wspaniałych absolwentów, niektórzy wrócili do nas ponownie, tym razem w roli nauczycieli. Inni są wybitnymi sportowcami, politykami lub realizują się z sukcesami na różnych płaszczyznach życia społecznego. 

Rozmowa z Agatą Kaczmarską, absolwentką V LO, mistrzynią Polski seniorek w boksie

Sportowcy marzą o tytułach mistrza kraju. Nie tak dawno złoto MP seniorek w boksie wywalczyła radomianka Agata Kaczmarska, która jednak ma spory niedosyt po bądź co bądź prestiżowej imprezie w Grudziądzu.

Tegoroczne mistrzostwa Polski seniorek w boksie gościły w Grudziądzu. W stawce rywalizujących o medale nie zabrakło radomskich pięściarek. Jedną z nich była Agata Kaczmarska, zawodniczka BKS-u Radomiak Radom. Dwudziestoletnia zawodniczka zdobywała dotychczas laury w gronie młodzieżowców. Jest kilkakrotną mistrzynią Polski w kategoriach juniorskich, zdobywała medale mistrzostw Europy i świata. Teraz weszła w seniorski boks i zdobyła swoje pierwsze „dorosłe” złoto. Generalnie nie powinno być „sprawy”. Kaczmarska, która po raz pierwszy w karierze startowała w gronie seniorek, zdobyła złoty medal i tytuł mistrzyni kraju. Ale zawodniczka ma swój pogląd na to wydarzenie. Niewątpliwie jest związany z jej skromnością i charakterem wielkiej wojowniczki. Warto dodać, że Agata Kaczmarska jest absolwentką V LO z Oddziałami Dwujężycznymi im. Romualda Traugutta.

Rozmowa z Agatą Kaczmarską, mistrzynią Polski seniorek w boksie

Radosław Olchowski: Przede wszystkim gratuluję tytułu. Ciężko było wywalczyć złoto?

Czytaj więcej...

Wywiad z Markiem Pruszkowskim - Absolwentem VLO: o szkole, nauczycielach... Zobaczcie sami.

 

Wywiad z Łukaszem Kościelniakiem - Absolwentem VLO: o szkole, nauczycielach, języku niemieckim... Zobaczcie sami.

 

1. Co najbardziej utkwiło Pani w pamięci z czasów szkoły średniej?

Zawsze z dużym sentymentem wspominam działalność naszego szkolnego kabaretu, który, o ile dobrze pamiętam, odniósł pewne sukcesy na forum krajowym. Każda impreza szkolna była na prawdę dużym wydarzeniem. Oj, działo się w naszej szkole, działo. Super pomysłem też był występ kabaretu na studniówce. Zawsze wszyscy dobrze się bawili, nikt z nauczycieli się nie obrażał. Kadra szkolna miała do siebie dystans, ale też wszystkie teksty były na odpowiednio wysokim poziomie.

2. Jakie zasady panujące w szkole Pani pamięta?

Czytaj więcej...